Strona główna -> Z regionu -> Przyjaciele zabytków -> Barbara Chludzińska-Grąziewicz

<-powrót

Pani Barbara Chludzińska-Grąziewicz całe życie zawodowe i społeczne związała z mazurską krainą i jej mieszkańcami, a szczególnie z ziemią węgorzewską. Z jej inicjatywy w 1991 roku powstało Muzeum Kultury Ludowej w Węgorzewie. Z niezmiennym  optymizmem  i wiarą w sukces od lat podejmuje szereg działań i inicjatyw na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego Mazur. Ostatnio jej oczkiem w głowie jest utworzone wraz z grupą przyjaciół Muzeum Tradycji Kolejowej, umieszczone w nieczynnym budynku dworca kolejowego w Węgorzewie.

Urodziła się w Krzemieńcu na Wołyniu. Po wojnie jej  rodzice jej osiedli w Węgorzewie. Tam Pani Barbara zaczęła swoją pracę w Domu Kultury. Miało być na krótko. Reanimowała zapomniana kulturę ludową, dokumentowała historie ludzi i zabytków. W latach siedemdziesiątych prowadziła Komisję Opieki nad Zabytkami  Oddziału PTTK w Węgorzewie.  Za czasów województwa suwalskiego przewodniczyła Wojewódzkiej Komisji Etnograficzno-Artystycznej, której zadaniem była ochrona i kontynuacja niematerialnego dziedzictwa kultury. Rolę tego gremium przejęło utworzone przez nią w 1991 roku Muzeum Kultury Ludowej w Węgorzewie, które  gromadzi pamiątki po ludziach mieszkających na Mazurach, Suwalszczyźnie, Warmii i dawnych  Ziemiach Kresowych. Muzeum prowadzi badania naukowe z różnych dyscyplin, konferencje, wydaje publikacje. Przy Muzeum zbudowała skansen – kompleks pracowni  ginących zawodów; bazę dla utworzonego wkrótce Ośrodka Szkoleniowego Rzemiosł Artystycznych i Tradycyjnych – placówkę kształcenia ustawicznego dla dorosłych, młodzieży i dzieci. Osoby bezrobotne mogą zdobywać tam nowe umiejętności i tym samym zwiększyć swoje szanse na znalezienie pracy. Pan Barbara była inicjatorką            i organizatorką dorocznych wystaw sztuki ludowej i rękodzielnictwa, wieloletnich konkursów na widowiska i  plastykę obrzędową okresu wiosennego (Święto Wiosny) i zimowego (Herody),  Międzynarodowego Jarmarku Folkloru, historyczno-krajoznawczych Rajdów Węgorzewskich, cyklicznych konkursów „Losy nasze”.  Współpracuje z diasporami polskimi krajów ościennych (Litwa, Łotwa, Białoruś, Ukraina, Czechy, Rosja) – organizując ekspedycje etnograficzne, działania na rzecz ochrony polskiego dziedzictwa kulturowego oraz różne formy wymiany kulturalnej z tamt6ejszymi społecznościami.

W roku 2004  wraz  z grupą przyjaciół powołała do życia Fundację „Dziedzictwo nasze” z siedzibą w Węgorzewie.  Fundacja – jak sami jej twórcy piszą o sobie – „w trosce o przyszłość naszego kraju w nowej rzeczywistości społecznej i politycznej stawia sobie niebagatelne cele: edukacji kulturalnej ukierunkowanej na poznawanie i utrwalanie tożsamości  lokalnej i regionalnej, ochronę dziedzictwa kulturowego, uświadamianie młodym ich roli w tworzeniu godnego wizerunku Polski”. Wśród wielu działań, inicjatyw i publikacji warto wymienić przede wszystkim powstanie i utworzenie Muzeum Tradycji Kolejowej w Węgorzewie. Mieści się ono w zabytkowym budynku nieczynnego od dwudziestu lat dawnego dworca kolejowego. W 2007 roku – z okazji stulecia linii kolejowej Kętrzyn – Węgorzewo zorganizowano w dawnej poczekalni wystawę „Koleje mazurskie – pamięć wieku”. Eksponaty – pochodzące wyłącznie ze zbiorów prywatnych – tworzą grupy tematyczne: urządzenia zabezpieczenia ruchu kolejowego, urządzenia techniczno-warsztatowe, urządzenia techniczne służby drogowej, części  taboru kolejowego, wyposażenie wnętrz, tablice informacyjne, ubiory i wyposażenie pracowników kolei oraz archiwalia i zbiory biblioteczne.  W budynku muzealnym mieści się też utworzona przy Fundacji – Wszechnica Kształcenia Ustawicznego dla wszystkich grup wiekowych, prowadzone są lekcje muzealne z zakresu  techniki i historii regionu, odbywają się rożne wydarzenia kulturalne.  Nie tylko powstanie, ale i działalność Muzeum opiera się wyłącznie na pracy wolontariuszy skupionych wokół Pani Basi, jest w dużym stopniu zasługą jej energii oraz nieustającego optymizmu i wiary w powodzenie tego przedsięwzięcia. A pracy wciąż przed nimi niemało. Na razie można zwiedzać część pomieszczeń, gdzie udostępniane są  już licznie zgromadzone zbiory. Zapraszamy zatem do Węgorzewa, a na razie kilka zdjęć z naszej ostatniej wizyty…